Spod moich rąk

Wpis

poniedziałek, 05 grudnia 2016

Ciasto jakby babcine

Wczoraj taki placek upiekłam,

ciasto drożdżowe z nadzieniem śliwkowo-czekoladowym.

Śliwki  mocno upchane wydobyłam, bez pestek, z litrowego słoika.

Zalewę zagotowałam, wcześniej  pół szklanki odlewając

  i  2 łyżki mąki kartoflanej i 1 łyżkę pszennej mąki dodając,

2 spore łyżki kakao, i cukru do smaku,

Do tego niby budyniu, śliwki wrzuciłam

a na koniec 1/4 kostki margaryny palmy tam roztopiłam

i resztkę przyprawy do piernika.

Takie nadzienie śliwkowo-czekoladowe zrobiłam.

Wcześniej drożdżowe zagniotłam z pół kg mąki, 3 dkg drożdży,

pół kostki margaryny, szklanki cukru i szklanki ponad mleka

oraz jedno jajko dorzuciłam.

Metodą tradycyjną ciasto robiłam, rozczyn, potem reszta.

Potem na nierówne połowy podzieliłam,

grubszą podpiekłam, nadzienie dodałam i przykrywkę

a po upieczeniu, cukrem pudrem posypałam.

Nie lubię z przepisów piec, sama sobie jakoś radzę,

czyli na oko.

Jednak smaczne i nie słodkie wyszło

i nie sztuczne jak w sklepie.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
irsila
Czas publikacji:
poniedziałek, 05 grudnia 2016 14:21

Polecane wpisy

  • Baba i babeczki

    Baba drożdżowa bez jaj na dwóch pomarańczach, ze skórką pomarańczową z nich, z rodzynkami, z małą ilością cukru, z dodatkiem oleju, długo utrzymuje wilgotność,

  • Marchew i kapusta po 49 gr

    Jakoś nie widziałam by ktoś prócz mnie tymi warzywami się interesował. Roboty na niedziele sobie nadałam, kupując je. Przed telewizorem na surówkę kapustę sieka

  • Czerwone buraki

    Czerwone już były korale i czerwone wino a dziś zdrowie zawdzięczam tym roślinom. 5 sporych czerwonych buraków, obranych i na dużych oczkach usiekanych, do

Komentarze

Dodaj komentarz

  • merypodrozniczka17 napisał(a) komentarz datowany na 2016/12/09 08:25:56:

    Na oko i dobre. Ja tylko biszkopt, drożdżówkę, chleby i bułki na oko piekę. W każdym innym przypadku otwieram swój wiekowy ;) notes i ściągam szczególnie jeśli idzie o składniki. Nowości z internetu, które rzadko piekę, mam wydrukowane.

  • irsila napisał(a) komentarz datowany na 2016/12/09 19:30:18:

    Mam podobnie, przepisy w zeszycie i książkach lub w teczce.
    Ten jednak z głowy robiłam,
    śliwki z kompotu mokre,
    to kakao i mąki ziemniaczanej dodałam.
    Drożdżowe robię z głowy.
    Tu za bardzo się spiekło
    ale i tak smaczne było.
    Ogólnie to piec nie lubię,
    ale czasem coś trzeba.

Dodaj komentarz